Pies i delfiny

W delfinarium w Ejlat, pies o nazwie Joker, pływa razem z delfinami

Pies pływa razem z deflinem
Pływanie z delfinem

Sympatyczny pies pojawił się w delfinarium w Ejlat (Izrael) pięć lat temu. Zjawił się on nie wiadomo skąd pewnego poranka, siedząc na molo i wpatrując się przez cały dzień na pływające w wodzie delfiny. Po zmroku udał się w nieznanym kierunku. Minęło kilka tygodni w czasie których pies spędzał długie godziny obserwując w wodzie delfiny. Pewnego dnia, wskoczył do wody i zaczął płynąć w kierunku delfinów. Delfiny, wcale się go nie przestraszyły, i być może były tym zachwycone, ponieważ zaczęły się z nim bawić, tak jakby byli dobrymi przyjaciółmi od kilku lat.

Kudłaty pies pływa obok dwóch delfinów. 
Przyjaźń z delfinami

Od tego dnia pies z radością witał delfiny każdego poranka radosnym szczekaniem, po czym wskakiwał do wody, baraszkując ze znakomitymi pływakami, pływając z nim wzdłuż molo. Gdy był zmęczony, wskakiwał na pływający w pobliżu ponton i obserwował dalej swoich przyjaciół. Gdy jeden z delfinów odpływał zbyt daleko, ten głośno szczekał i uspokajał się tylko w tedy gdy ten wracał do innych pływających blisko molo. Wieczorami biegał wzdłuż brzegu i upewniał się czy wszystkie ssaki są przy molo, następnie znikał i pojawiał się następnego ranka.

Zabawa psa z delfinami w wodzie
Wodna zabawa

Dokąd udawał się pies każdego wieczora? Zaintrygowani tym faktem pracownicy, zdecydowali się kiedyś śledzić psa i okazało się, że co noc biegnie on do pewnej suczki za miastem, a rano wraca ponownie do rodziny delfinów. Prawdę mówiąc, sam wydaje się być przez nie uznawany za członka rodziny. Być może, w poprzednim życiu był delfinem? A może to jakiś nagły wybuch wzajemnej zwierzęcej miłości? W każdym razie od tamtej pory, taksówkarze jeżdżący na trasie Reef – Ejlat zaczęli się zatrzymywać na widok sympatycznego kudłatego przystojniaka, a on szybko wskakiwał na siedzenie i pozwalał się podwozić. Ludzie znający historię psa, nazwali go Joker.

Pies baraszkuje z delfinem
Delfin przyjaciel

Pewnego dnia Joker wskoczył do obcego auta i zniknął. Nie jest możliwe do opisania, jak zdenerwowani byli tym faktem wszyscy, którzy pracowali w delfinarium, tym bardziej, gdy okazało się, że delfiny stały się również smutne i osowiałe. Pływały wzdłuż molo wypatrując bez skutku swojego przyjaciela. Niektóre z nich nie chciały nawet jeść swoich posiłków przynoszonych im przez obsługę.

Pies przygląda się z molo delfinom pływającym w wodzie
Obserwacja delfinów

Postanowiono dać ogłoszenie do gazety o zaginionym psie z dokładnym opisem jego wyglądu, prosząc wszystkich o pomoc w tej sprawie. Wiele osób zareagowało na to ogłoszenie, informując, że widziało podobnego psa, ale dopiero po kilku tygodniach zgłosił się człowiek, który twierdził, że widział psa w pewnym gospodarstwie ok 100 km od Ejlat. Okazało się to prawdą.

Delfin bardzo zainteresowany psem w wodzie
Wspólne zabawy

Joker wrócił więc do rodziny delfinów, zdając się zapomnieć, że nie było go tak długo, zachowywał się dokładnie tak jak wcześniej. Dzień jego powrotu został uczczony nawet uroczystą kolacją na której Joker został prawie oficjalnie przyjęty do grona pracowników delfinarium otrzymując swoje kieszonkowe w postaci smakołyków.

Wieczorem, zmęczony, ale pełen poczucia spełnienia, dyrektor ośrodka, udał się do swojego auta aby pojechać do domu. Jakież było jego zaskoczenie, gdy zobaczył na przednim siedzeniu auta, spokojnie siedzącego i czekającego na niego psa. Teraz pies jest nieodłączną częścią zabawy z delfinami w tamtejszym delfinarium, ogłaszając co ranek głośnym szczekaniem swoją obecność na molo.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *